Radny Bartosz Krajniak: Radnym jestem. Sprawę skieruję do sądu

 


Podczas czwartkowej sesji Rady Powiatu Inowrocławskiego większość radnych zagłosowała za wygaszeniem mandatu radnego Bartosza Krajniaka. Decyzja wywołała polityczne emocje i spotkała się z ostrą reakcją samorządowca, który zapowiedział skierowanie sprawy na drogę sądową.

Bartosz Krajniak opublikował po sesji obszerne oświadczenie w mediach społecznościowych. Ocenił w nim, że decyzja rady miała charakter polityczny i została podjęta z naruszeniem prawa. Krytycznie odniósł się również do opinii prawnej przygotowanej przez biuro prawne Starostwa Powiatowego w Inowrocławiu.

– „Nie mam wątpliwości, że była to decyzja polityczna oraz że uchwałę w mojej sprawie podjęto z naruszeniem prawa” – napisał radny.

Krajniak poinformował, że zamierza możliwie szybko doprowadzić do rozstrzygnięcia sprawy przez właściwe organy. Zapowiedział złożenie skargi do sądu i podkreślił, że nie zgadza się z decyzją rady.

W swoim stanowisku zaznaczył także, że od początku obecnej kadencji pozostawał aktywnym radnym opozycji, podejmując tematy niewygodne dla władz powiatu oraz kontrolując działania samorządu.

– „Od początku kadencji byłem aktywnym i niewygodnym radnym opozycji — zadawałem pytania, poruszałem trudne tematy i patrzyłem władzy na ręce” – stwierdził.

Radny podziękował również mieszkańcom za przesyłane wiadomości i wyrazy wsparcia. Jednocześnie zapowiedział, że będzie na bieżąco informował opinię publiczną o dalszym przebiegu postępowania.

Na zakończenie swojego oświadczenia Bartosz Krajniak podkreślił, że w jego ocenie nadal pozostaje radnym Powiatu Inowrocławskiego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy.

Sprawa wygaszenia mandatów radnych w Powiecie Inowrocławskim budzi duże zainteresowanie i może mieć dalszy ciąg zarówno na płaszczyźnie prawnej, jak i politycznej.

Share:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz